www.
polonus
.Alleluja
.pl
Image Hosted by PicturePush

Teraz jest nas 2, a było dotąd 1127730

Nie bądź obojętny. Zobacz czym naprawdę jest aborcja. ZDJĘCIA ZAMORDOWANYCH DZIECI. Uprzedzam! drastyczne! Ale jak masz serce, jak masz odrobinę ludzkich uczuć, odmienią Twoje życie.

Menu

Zapraszam na FORUM

gadu-gadu Skype SKYPE

POSŁUCHAJ TERAZ
SŁOWA BOŻEGO.
BIBLIA AUDIO

Rozważania

  • Dlaczego pościmy?
  • Maryja, Królowa i Pośredniczka.
  • Dlaczego antykoncepcja jest złem?
  • Prawdziwy "Święty Graal". Rozważania o Eucharystii, Męce Pańskiej i Zaginionym Kielichu.
  • Czas.
  • Dlaczego jestem nietolerancyjny?
  • Arka Przymierza
  • Sola Fide
  • Antysemityzm i głupota
  • Homoseksualizm
  • Inkwizycja
  • Znak w Kanie Galilejskiej
  • Ty jesteś Skała.
  • Relikwie
  • Kim jest Jezus?
  • O antykoncepcji bez cytatów z Biblii
  • Trójca Święta
  • Siedem ostatnich Słów Jezusa
  • Więcej rozważań na tematy biblijne
  • Rozważania o Biblii

  • Rozdział pierwszy.
    Przymierze Boga z Adamem.
  • Rozdział drugi
    Przymierze Boga z Noem.
  • Rozdział trzeci
    Przymierze Boga z Abrahamem.
  • Rozdział czwarty
    Od Abrahama do Mojżesza
  • Część Piąta.
    Mojżesz
  • Czesc szósta.
    Przymierze z Dawidem.
  • Część siódma.
    Nowe Przymierze
  • SOLA SCRIPTURA
    Czy Biblia spadła z nieba?
  • Jak czytać Biblię?
  • Jak czytać Biblię?
  • Świadectwa

  • Moja droga. Świadectwo.
  • Moja pielgrzymka z Papieżem do Krakowa
  • Świadectwo Darka
  • Świadectwo Inki
  • Świadectwo Rafała
  • Świadectwo Marysi
  • Świadectwo Agaty
  • Świadectwo Renaty
  • Świadectwo Marka Błaszkowskiego
  • LOGICZNE ARGUMENTY ZA TYM, ŻE BÓG ISTNIEJE

  • Bóg istnieje, bo wszystko się zmienia
  • Bóg istnieje, bo wszystko ma przyczynę
  • Bóg istnieje, bo wszechświat nie musi.
  • Argument Czwarty. Stopniowanie doskonałości
  • Argument piąty. Bóg istnieje, bo świat musi mieć swego architekta.
  • Argument szósty. Bóg istnieje, bo wszechświat ma początek.
  • Zakład Pascala
  • Bóg istnieje ponieważ wszyscy robimy osądy moralne
  • Bóg istnieje, ponieważ wszyscy odczuwamy niezaspokojoną potrzebę.
  • Bóg istnieje, bo istnieje muzyka Bacha.
  • KATECHIZM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO

    BIBLIA DO
    ZAINSTALOWANIA NA
    TWOIM KOMPUTERZE

    NAUCZANIE PAPIEŻY. Encykliki, homilie, listy

    ARCHIWUM

  •  2003 GRUDZIEŃ
  •  2004 STYCZEŃ
  •  2004 LUTY
  •  2004 MARZEC
  •  2004 KWIECIEŃ
  •  2004 MAJ
  •  2004 CZERWIEC
  •  2004 LIPIEC
  •  2004 SIERPIEŃ
  •  2004 WRZESIEŃ
  •  2004 PAŹDZIERNIK
  •  2004 LISTOPAD
  •  2004 GRUDZIEŃ
  •  2005 STYCZEŃ
  •  2005 LUTY
  •  2005 MARZEC
  •  2005 KWIECIEŃ
  •  2005 MAJ
  •  2005 CZERWIEC
  •  2005 LIPIEC
  •  2005 SIERPIEŃ
  •  2005 WRZESIEŃ
  •  2005 PAŹDZIERNIK
  •  2005 LISTOPAD
  •  2005 GRUDZIEŃ
  •  2006 STYCZEŃ
  •  2006 LUTY
  •  2006 MARZEC
  •  2006 KWIECIEŃ
  •  2006 MAJ
  •  2006 CZERWIEC
  •  2006 LIPIEC
  •  2006 SIERPIEŃ
  •  2006 WRZESIEŃ
  •  2006 PAźDZIERNIK
  •  2006 LISTOPAD
  •  2006 GRUDZIEŃ
  •  2007 STYCZEŃ
  •  2007 LUTY
  •  2007 MARZEC
  •  2007 KWIECIEŃ
  •  2007 MAJ
  •  2007 CZERWIEC
  •  2007 LIPIEC
  •  2007 SIERPIEŃ
  •  2007 WRZESIEŃ
  •  2007 PAŹDZIERNIK
  •  2007 LISTOPAD
  •  2007 GRUDZIEŃ
  •  2008 STYCZEŃ
  •  2008 LUTY
  •  2008 MARZEC
  •  2008 KWIECIEŃ
  •  2008 MAJ
  •  2008 CZERWIEC
  •  2008 LIPIEC
  •  2008 SIERPIEŃ
  •  2008 WRZESIEŃ
  •  2008 PAŹDZIERNIK
  •  2008 LISTOPAD
  •  2008 GRUDZIEŃ
  •  2009 STYCZEŃ
  •  2009 LUTY
  •  2009 MARZEC
  •  2009 KWIECIEŃ
  •  2009 MAJ
  •  2009 CZERWIEC
  •  2009 LIPIEC
  •  2009 SIERPIEŃ
  •  2009 WRZESIEŃ
  •  2009 PAŹDZIERNIK
  •  2009 LISTOPAD
  •  2009 GRUDZIEŃ

  • LINKI DO CIEKAWYCH STRON

  • ANOREKSJA
  • ANGELUS
  • KATOLIK
  • MATEUSZ
  • HYDROSOLAR
  • RELIGIA
  • FRONDA
  • OPOKA
  • ŚWIADKOWIE JEHOWY POD LUPĄ
  • SPOWIEDŹ
  • PASCHA
  • MEDJUGORIE
  • MATI 1977
  • BARNABA
  • ELIASZ
  • ZA OCEANEM
  • KATOLICKA POLONIA
  • DUSZPASTERSTWO AKADEMICKIE "SODA"
  • DUSZPASTERSTWO AKADEMICKIE "BECZKA"
  • INKA
  • KONIE JOANNY CHLEBOWSKIEJ-KRAUSE
  • FRONDA
  • RAZ W ŻYCIU. KONSULTANCI ŚLUBNI
  • TEOLOGIA
  • TEOLOGIA mp3
  • Gabriela Bossis "ON i ja"
  • Strona Kasi chorej na gangliozydozę gm1.
  • TABLICZKA SUMIENIA
  • APOSTOŁ
  • DobraNowina.com
  • ZAUFAJ.PL
  • VIII LO w KRAKOWIE
  • Sivis Amariama

  • Weather Forecasts | Weather Maps | Weather Radar

    Weather Forecasts | Weather Maps | Weather Radar


    1127730+ 2

    Żył w ziemi US człowiek imieniem Hiob. Był to mąż sprawiedliwy, prawy, bogobojny i unikający zła. Księga Hioba 1,1 1127730+2

    Zabierz, Panie, całą moją wolność, moją pamięć, mój rozum i całą moją wolę, wszystko, co mam i co posiadam. Ty mi to, Panie, dałeś, Tobie to zwracam. Wszystko jest Twoje. Rozporządzaj tym według Twojej woli. Daj mi tylko Twoją miłość i łaskę, a to mi wystarczy. Amen. Św.Ignacy Loyola
    Zapraszam również bardzo serdecznie na FORUM.

    ANGELUS, TABLICZKA SUMIENIA, APOLOGETYKA, BIBLIA, KATECHIZM , WYWIAD_Z_THOMASEM_HOWARDEM, WYWIAD_ZE_SCOTTEM_HAHNEM i fragment książki "W DOMU NAJLEPIEJ" , SŁOWA JANA PAWŁA;mp3, CZYTANIA : DZISIEJSZA EWANGELIA AUDIO, NOWY TESTAMENT AUDIO, NOWY TESTAMENT MP3, BIBLIA TYSIĄCLECIA MP3, WWW.HIOB.US, ZAPRASZAM W PODRÓŻ DOOKOŁA USA.
    ENGLISH: MASS TIMES, CATHOLIC_ANSWERS Apologetical Radio, EWTN Catholic Radio and TV LIVE, EWTN ARCHIVES, "THIS ROCK" Apologetical Magazine online, "THE JOURNEY HOME" to the Catholic Church


    Świadectwo Renaty

    Chrystus zmartwychwstan jest, nam na przykład dan jest,
    Iż mamy zmartwychpowstać, z Panem Bogiem królować.
    Alleluja!


    Moje zmartwychwstanie...


    Renato... Oto Jestem!

    ... Wiem, Boże że jesteś ze mną. Byłeś ze mną gdy przemieniałam się przy łóżku mej chorej córki, to tam uczyłam się Ciebie, Twej miłości. Dziękuje Ci za Anię, za 8 lat pięknej walki o każdy dzień, ba nawet o każdą sekundę jej życia. Choroba nauczyła mnie pokory, modlitwy, a więc tego co potrzebne jest do przemiany. Boże zostawiłam w swym domu wszystko, pracę , ambicje , plany, musiałam zapomnieć o swych małych synkach, i pójść Panie za Tobą. Poszłam razem z Tobą na ... Górę Tabor. To tam ukazałeś mi się , ukazałeś mi swą Miłość. I ten głos... , że mam Ciebie Boże słuchać, w Tobie pokładać nadzieję i ufność.
    Bardzo się ucieszyłam że tam jestem, ja czekałam na te spotkanie. ... I na swe przemienienie. Ono dokonało się tam Boże, na Górze Tabor, ale Góra to był... szpital, choroba Ani. To ona mnie zmieniła w innego człowieka, to dzięki niej moja szata stała się czysto biała, jak Twoja tam na Górze.
    Choroba nauczyła mnie odbierać cierpienie, jako coś pięknego co pochodzi od Ciebie, i tylko z Tobą złączone może zbawić świat. W innym człowieku dostrzegam te iskrę którą Ty Panie w nich zakrzewiłeś. Ta iskra pozwala im żyć, kochać, być. Do końca Ci zaufałam, tylko w Tobie pokładałam mą nadzieje, że „ jutro „ będzie lepsze.
    Boże, Twoją wolą było powołanie Ani do siebie. Ania w chwili swej śmierci tu na ziemi narodziła się Boże dla Ciebie, dla Nieba. Narodziła się dla nas.
    Boże ufać Ci , słuchać Twych słów – tak dużo mi dajesz.
    Boże to czasem takie nie pojęte, ... zostawić wszystko, poświęcić się do końca drugiej osobie, tu akurat była Ania. Oddałam jej wszystko, siebie, nawet swą miłość do synów, ale warto było. Przemienienie kosztuje , ale warto, bo odnalazłam siebie, odnalazłam Ciebie Boże. A dziś znów jestem, mam kochających synów, którzy mimo takiej ciężkiej próby, byli zawsze ze mną, stali tam ...pod tą Górą i czekali ... na nas Panie , na Ciebie i na mnie. Czekali na mnie przemienioną.
    ... teraz jestem . Kocham Ciebie, Ty dajesz mi Swą Miłość. Dalej się poświęcam bo me przemienienie trwa ciągle... to jest proces, który trwa. Dopóki ja żyje , to ciągle dokonuje swego przemienienia. Dziś, jest to Twa Boże Droga Krzyżowa, tam dokonuję się moja zmiana. Boże pozwól mi nieść razem z Tobą Twój Krzyż, razem z Tobą upadać pod Jego ciężarem. Bo ... „w krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie, w krzyżu miłości nauka, w krzyżu osłoda, w krzyżu ochłoda. Kiedy cierpienie, kiedy zwątpienie, ...pośpiesz do krzyża, On cię wesprze , ocali, ...niech ci się stanie za godło...”
    Boże tak bardzo proszę...
    Boże , mówisz mi o przebaczaniu, aby nikogo nie potępiać, nie osądzać, i odpuszczać. Mam im dawać... Panie siebie.
    ...wiem Boże.
    Boże, ja mam przebaczać, i kochać mych nieprzyjaciół, tak jak
    mnie tego nauczyłeś. To jest takie trudne, przebaczyć komuś kto cię skrzywdził, zostawił kiedy potrzebowałaś pomocy , gdy były małe dzieci. A przecież tę osobę się kochało, składało się przysięgę, „ na dobre i złe” i ona cię ... skrzywdziła, zadała ból. I przyszedł czas na ... przebaczenie. Boże ja przebaczyłam , bo tak mnie nauczyłeś, darowałam mu winy, zapomniałam.... bo przecież go kocham.
    Ale ja też staję przed Tobą jako człowiek grzeszny... Oczyść mnie Panie, wybacz mi. Staję przed Tobą jako osoba chora , ale nie na ciele tylko na duszy. Tak bardzo mnie boli, Panie uzdrów mnie. Zamykam oczy, żeby widzieć, a otwieram serce na Twój cud uzdrowienia. Tylko bycie taką, mogę Cię prosić o Twe miłosierdzie, i Twe łaski. Tylko wtedy mnie uzdrowisz, a ja... zacznę wybaczać, nie potępiać i darować innym winy. Bo Ty przez swoje miłosierdzie nauczyłeś mnie dostrzegać w drugim człowieku ową iskrę, dostrzegać w nich Twe dobro Panie. To bywa trudne, bo napotykam na różnych ludzi, są tacy co śmieją się z tego, drwią ze mnie, krzyczą. Swym krzykiem zagłuszyć chcą Twą obecność w swym sercu. Boże jak mam im pomóc? Wiem że nic na siłę , że nie jestem po to aby ich zmieniać, mówić im co mają robić, a tym bardziej ich potępiać i osądzać. Ale to boli... jak oni mogą tak myśleć? Wiem , zaczynam osądzać.... przepraszam Boże, już nie będę. Po prostu tylko będę przy nich, będę czekała aż zapragną mej pomocy, otworzą swe serce na Ciebie. Takim czekaniem daję im siebie, daję im odczuć że jestem i będę. Tak jak Ty Panie jesteś przy mnie. Pamiętasz, pisałam w swej książce, że Jesteś obok mnie, siedzisz za mną i dyktujesz mi moje, swoje słowa. Czuję wtedy Twój oddech, Twoje bicie serca, i wiesz co robię? Mój rytm serca zgrywam z Twoim, i bijemy razem. Oj czasami to aż za głośno biją nasze serca...
    Panie, mi darujesz moje winy, leczysz mnie na duszy, odnalazłeś mnie. A ja...ja ciągle się gubię, schodzę z Twych dróg. Ale Ty zawsze mnie znajdujesz, prowadzisz ze rękę i znów stawiasz na Swej drodze. Jesteś taki niestrudzony, nigdy we mnie nie zwątpiłeś. Boże, teraz wiem jak bardzo mnie kochasz, jak dla ciebie jestem ważna. Dajesz mi swą miłość miłosierną, doświadczając tego , ja patrzę na innych z miłością, umiem wybaczać, i być sobą. Choć upadam i błądzę, ale Ty mnie znajdujesz. Boże prowadź mnie Swą drogą, drogą przebaczania, darowania win, poświęcania się dla innych, drogą wielkiej miłości i dobroci, drogą mądrości, drogą prostoty serca, drogą cierpienia, i w końcu Twą Panie, Drogą Krzyżową. Bo na tej drodze dokonuje się nasze zbawienie, nasze przemienianie się. Dla mnie jest to Droga Wielkiej Miłości, bo... „ przebaczenie jest najtrudniejszą miłością „
    ...a miłość jest „ ... radością świata, słońcem życia, wesołą melodią na pustyni „
    Boże co Ci mogę dać za Twa miłość?
    Panie, zapowiedziałeś swą Mękę i Zmartwychwstanie. Powiedziałeś to swoim uczniom. Powiedziałeś to i mi, bo ja ...tam byłam. Szłam z Tobą, tak bardzo chcę zostać Twym uczniem, pić z Twego Kielicha. Zapytałeś Boże synów Zebedeusza, czy chcą pić z Twego Kielicha, powiedzieli „ Możemy”. Powiedziałeś im „ Kielich mój pić będziecie”. Czy ja mogę zapytać się o to samo? Czy mi Panie odpowiesz tak samo jak im? Boże cofam się do ciszy , tam się zagubię, ale to dobrze – bo tam znajdę siebie, w milczeniu rozumiem siebie, i ...Boże słyszę Twój szept. Zamykam się w samotności , ona otwiera mi oczy bym mogła doświadczyć Ciebie, i odczuć Twą obecność. Cisza...
    ....Słyszę co mi mówisz; „Chodź za Mną, i pij z Mego Kielicha”. Boże idę...ja chcę iść za Tobą. Chcę służyć innym.
    Boże tak mnie doświadczyłeś już , dałeś mi cierpienie, piękne cierpienie, to w nim odnalazłam Ciebie, siebie, mą drogę, doznałam Twego Miłosierdzia. W mym sercu wyrył się krzyż, to ja go tam postawiłam, postawiłam go tam , tak jak na Golgocie. Ale postawiłam go w mym sercu, nie po to żeby tam był, i wszyscy o tym wiedzieli, ale Boże po to żeby mnie zbawił. A...zbawienie przyszło przez krzyż...
    Boże wziąć swój krzyż i iść za Tobą.... Dokąd Panie idziemy?
    ...prowadzisz mnie na pustynię – Samotność...to boli, trudno jest zostawić bliskich, znajomych, rodzinę, synów. Potrzeba czasu, by tych, których się kocha, zanurzyć w miłowaniu Ciebie, Boże. Ale ja idę...
    Pić z Twego Kielicha – pić Twą miłość, Twe słowa, iść na taką mękę jak Ty. Być wyszydzanym, potępianym, ilekroć nawet przez najbliższych. Nie kochanym, i nie zrozumianym tylko dlatego, że ma się inne poglądy, inaczej widzi się świat, inaczej się kocha, ba nawet za to, że poświęca się dla innych. Boże, przecież Ty taki jesteś, Ty za to zostałeś ukrzyżowany. Ukrzyżowany, z miłości, i dla miłości, dla naszego zbawienia. Ty piłeś ze Swego Kielicha, ...ja też chcę. Chcę pić z niego. Boże pozwól...
    ...Serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne – któż je zgłębi?Ja, Pan, badam serce i doświadczam nerki, bym mógł każdemu oddać stosownie do jego postępowania, według owoców jego uczynków. Jr 17, 5 – 10
    Serce – mój ster. Boże, a ja chciałam sama nim kierować, wiesz przecież o tym. Boże pozwoliłeś mi go od Ciebie zabrać, wystawiłeś mnie tym samym na próbę, na próbę mej miłości do Ciebie. Ja go wzięłam ... w swe ręce. Pokierowałam nim jak chciałam, chciałam swe życie przeżyć po swojemu, moje serce źle zaufało, mimo, że sumienie krzyczało, mówiło NIE. A ja? Brnęłam w to dalej. To tak, jak dostaniesz prawo jazdy i nowy samochód, uważasz że masz wszystko, jesteś panem drogi. I ...jedziesz bardzo szybko, noga na gaz...i jazda na całego. Nieważni są wtedy inni na drodze, bo to ty jesteś władcą, to ty masz ster. Nie zważasz nawet na zakazy, na ostrzeżenia, nawet na znak STOP. Pędzisz dalej. A dokąd? Jaki masz cel swej szybkiej i niebezpiecznej jazdy? Ktoś pewnie powiedziałby, że kresem takiej jazdy jest przydrożne drzewo. I pewnie tak by się stało. A może byłby ktoś, kto w
    odpowiednim momencie nacisnąłby na hamulec, i zabrał ci kluczyki od samochodu, a kierownicę przejął w swe ręce? Pomyśl, kto to mógłby być?
    Ja wiem. Bo ja jechałam takim samochodem. Ja zabrałam komuś kierownicę. Ja chciałam rozbić swój samochód na przydrożnym drzewie. Ale ja... nie jechałam sama. Miałam pasażera, a może raczej to ja nim byłam. Byłam widzem ...jak niszczę swe życie.
    Samochód – to me życie; kierownica, ster – me serce. Boże, ty jechałeś ze mną. Dałeś mi ster w me dłonie, abym zobaczyła jak nie wiele trzeba aby zniszczyć swe życie, jak to jest źle pokładać ufność w człowieku, omijając Ciebie, jak zdradzieckie może być serce. A moje sumienie krzyczało NIE, chciałam je zagłuszyć pracą, tłumaczeniem samej siebie, nadmiernym zgiełkiem dnia codziennego. Boże tak bardzo Cię wtedy skrzywdziłam. A, Ty tylko czekałeś... Czekałeś na mnie. Czekałeś na moment, kiedy postawisz nogę na hamulcu. I postawiłeś...
    To było w I piątek... płakałam jak małe dziecko, któremu zabiera się ulubioną zabawkę. Bolało mnie, bolało mnie to, że swą decyzją odchodzę od Ciebie, że ostatni raz przyjmuję Ciebie do mego serca. I wtedy coś mną drgnęło, szarpnęło, to tak jak gwałtownie zahamuje samochód. To był Twój Boże hamulec. Zatrzymałeś mój samochód, pędzący już na oślep po drodze.
    A ja? Wstrząs był ogromny, ale to już nie bolało, czułam w mym sercu radość, taką ciszę, a w niej usłyszałam szept „JESTEM” . Boże, przestało krzyczeć me sumienie, moje serce znów zaczęło bić Twym rytmem, dzięki Temu jestem sobą, jestem z Tobą. Me serce znów ufa Tobie, jest przepełnione Twą miłością. A tak nie wiele brakowało, abym zatraciła Ciebie, siebie. Tak nie wiele...
    Uleczyłeś me serce, dałeś mi siebie Boże. W tym samochodzie ukazałeś mi jakie może być me życie bez Ciebie, życie ciągle w biegu, bez miłości, bez nadziei, bez ufności, zobaczyłam tam siebie, jako tego bogatego człowieka, który był panem swego życia.
    Boże nie pozwól, abym znów zabrała ster w swe ręce, nie daj mi sterować mym życie, bo wiesz do czego mogę doprowadzić. Umocnij me serce swą miłością, zwiąż me dłonie, aby nie zabrały steru, zwiąż je Swą Ufnością i Nadzieją.
    Boże Ufam Tobie, zawierzyłam Tobie na początku mej drogi, tam przy łóżku mej córki odnowiłam te zawierzenie. A jednak ciągle popełniam błędy, Boże kocham Cię, jestem taka mała.
    ... Boże stoję przed Tobą i proszę, uczyń mnie mocną, maluśką ale mocną. Mocną, by móc mówić innym jak wielka jest Twa miłość, jak dużo czyni dobrego, jak potrafi przemieniać człowieka , leczyć jego serce i duszę
    Panie, proszę...
    Tak, Boże. Jestem malutka, najmniejsza wśród Twoich słów. Jestem pyłem, targanym przez wiatr, ale pyłem , gdzie wszędzie „wlezie”. Pyłem, ziarenkiem piasku, gdzie uwiera , gdy wpada do buta, do czyjegoś „życia”. Czasami mnie wyrzucają, wytrzepują ze swego ubrania, ale ja dalej wchodzę. Jestem niestrudzona jak Ty Panie, boś Ty moim Nauczycielem, moim Mistrzem, to Ty mi dajesz ową moc, że dalej jestem pyłkiem, że mogę dać innym swą wiarę. Pokazać im prawdziwe oblicze cierpienia, cierpienia, które jest piękne, a znoszone z Tobą zbawia Świat. Ale jestem taka maluśka....
    Jesteś mym Ojcem, to Twego imienia uczyła mnie moja babcia, uczyła mnie modlitwy, uczyła mnie mówić do Ciebie – Ojcze, Tato. To słowo jest takie proste a zarazem takie piękne, wyraża się w nim cała ma miłość do Ciebie – Ojcze. Ufam – Kocham – Wierzę.
    Boże mam coś dla Ciebie, mam wiersz Grażyny Muchy, tam jestem i ja, posłuchaj:
    „Tylko do Ciebie mogę przyjść taka jak jestem
    bez makijażu piękności, w zmarszczkach grzechu,
    ze zgaszonym spojrzeniem, bez tatuażu inności;
    z brakiem uśmiechu na twarzy,
    z oczami co płaczą
    z bólem braku miłość i...
    Tylko do Ciebie
    Mogę taka przyjść...
    Znasz mnie lepiej niż ja sama
    Jesteś bliżej niż ja sama siebie
    Otulona Twymi ramionami –
    Jestem!


    Boże ... poobijana życiem, nie tracę nadziei ... wciąż tak samo niepoprawna – wierzę.

    Nie wystarczy mi życia – by dziękować Ci Panie
    za moje zaistnienie
    w Twojej MIŁOŚCI.
    Potrzebna mi cała wieczność z nigdy niekończącym się :
    HOSANNA! ALLELUJA!


    Boże, to moje zmartwychpowstanie ... w Tobie. To tu się narodziłam na nowo. Narodziła mnie Twa miłość, dzięki niej stałam się inną, odzyskałam nadzieję, nauczyłam się wybaczać, kochać, a tym samym być bliżej Ciebie, ...i mego męża, znów nauczyłam się walczyć o me małżeństwo. Mam jedno marzenie , Boże; aby u schyłku naszego wspólnego życia z radością móc powiedzieć Tobie i sobie: „Udało nam się”.
    Bo jesteśmy jak dwie nitki splecione w tkaninie życia: każda ma swój kolor i przeznaczenie, ale wspólnie tworzymy pewien wzór.
    Czy to nam się uda, i jak, napisze już w innym artykule, powstaną inne rozważania. Nie wiem....
    Jedno tylko wiem , że będą pisane sercem...

    Renata


    STRONA RENATY , gdzie można ściągnąć jej książeczkę o Ani i dodać swe komentarze.

      Alleluja.pl        (c) Copyright by polonus 2002 A.D.





    Żeby odwiedzić stronkę Inki, a naprawdę warto, możesz kliknąć na ten baner:

    ON Kocha Ciebie - DZIŚ! Dobrze że jesteś!


    Jeżeli pragniesz pomóc szerzyć Słowo Boże, zamieść baner mojego serwisu. Oto kod do wklejenia na stronę:

    <center><a href="http://www.polonus.alleluja.pl" target="_Top">
    <img src="http://polonus.alleluja.w.interia.pl/polonus.gif" alt="Hiob - zaprasza!!!"></a></center>

    A tak będzie on wyglądał:

    Hiob - zaprasza!!!


    Dziękuję!




    Weather Forecasts | Weather Maps | Weather Radar

    Weather Forecasts | Weather Maps | Weather Radar

    Klikając na któryś z poniższych banerów pomagasz innym znaleźć moją stronę. Tam też możesz odnaleźć inne interesujące witryny, zajmujące się podobną tematyką.

    Największy Katolicki Ranking Stron RELIGIA katolicka stronka topAPOSTO£ - ranking stron chrze¶cijañskich Katolickie strony gór±